Prokuratura stawia nowe zarzuty policjantom. Coraz szersze kręgi zatacza afera dotycząca policjantów z Tomaszowa Lubelskiego. Liczba podejrzanych wzrosła do dziesięciu, siedmiu z nich to funkcjonariusze policji. Pojawiły się również zarzuty korupcyjne. Dwóch stróżów prawa jest podejrzanych o branie łapówek, pięciu zarzucono
A kiedy te próbują się poprawić, ewentualnie zasłonić i dotkną funkcjonariusza, nawet przypadkowo jego munduru - mają zarzuty naruszenia nietykalności - wskazuje prawniczka. W jej ocenie to nic innego jak szykanowanie takich osób. - Ale oczywiście od tego są sądy i praktyka, żeby korygować takie błędne kwalifikacje prawne.
33-letnia gorzowianka zadała swojemu partnerowi cios prosto w serce. Mężczyzna jest w stanie krytycznym. A prokuratura stawia Annie B. zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Tilla Lindemanna. Prokuratura stawia dwa zarzuty. Kilka niemieckich mediów prowadziło od końca maja własne śledztwa. „Welt am Sonntag” opublikował na początku czerwca wyniki
Po upływie 2 lat od uprawomocnienia się uwagi Prokurator Generalny bądź właściwy prokurator regionalny lub okręgowy zarządza usunięcie z akt osobowych prokuratora odpisu pisma, o którym mowa w § 5, jeżeli w tym okresie nie stwierdzono kolejnego uchybienia w zakresie sprawności postępowania przygotowawczego skutkującego zwróceniem uwagi, nie wytknięto uchybienia w trybie art
Vay Tiền Online Chuyển Khoản Ngay. W życiu każdego z nas może zdarzyć się sytuacja, że wzbudzimy zainteresowanie organów ścigania. Wówczas warto wiedzieć w jaki sytuacjach prokuratura może postawić zarzuty, a także jak efektywnie na nie zareagować w momencie, kiedy wydają się one całkowicie bezpodstawne. Tak więc kiedy prokuratura stawia zarzuty? Kiedy prokuratura może postawić zarzuty? Wiele osób wydaje się być mocno zdziwione faktem, kiedy to dostają pismo z prokuratury o tym, że zostały postawione im zarzuty. Nie da się ukryć, że taka sytuacja może zaskoczyć każdego, kto jest świadomy tego, że nie dopuścił się żadnego czynu, który może nosić znamiona przestępstwa. Niemniej jednak w przypadku osób, które są w pełni świadome popełnienia czynu zabronionego, oczywiście sytuacja ta nie jest w zupełności niczym zaskakującym. Tak więc analogicznie występuje tu pierwsza sytuacja, w której prokuratura może postawić zarzuty. Jest nią dopuszczenie się czynu, który w świetle polskiego prawa nosi znamiona czynu przestępczego i może być ścigany przez uprawnione do tego odpowiednie organy. Wówczas wniosek o ściganie zostaje już wysłany do podejrzanego, na etapie prowadzenia postępowania przygotowawczego. Warto wiedzieć, że od momentu w którym prokuratura postawiła osobie zarzuty, wówczas jest on pełnoprawnym podejrzanym i tak też zostaje on ujęty we wszystkich kolejnych dokumentach i pismach sądowych, które do niego trafią. Co więcej prokuratura może również zadecydować o postawieniu zarzutów w przypadku, kiedy wpłynął do niej odpowiedni wniosek o ściganie, ze względu możliwość popełnienia czynu, który nosi znamiona przestępstwa. Niemniej jednak w tym wypadku warto zachować czujność, gdyż prokuratura jest na etapie zbierania odpowiednich dowodów i sprawdzania, czy wniosek ten rzeczywiście wpłynął z powodu adekwatnej sytuacji. Wówczas również w dokumentach i pismach urzędowych, dana osoba, co do której zostały postawione zarzuty, będzie figurowała jako osoba podejrzana w danej sprawie. Niemniej jednak warto pamiętać, że podejrzany a osoba podejrzana to jednak nie to samo. Osoba podejrzana to osoba, wobec której istnieją pewne podejrzenia iż mogła ona dopuścić się popełnienia czynu prawnie zabronionego, niemniej jednak osoba ta nie została przesłuchana a postawione wobec niej zarzuty nie znalazły pokrycia w materiale dowodowym. Podejrzanym zaś jest osoba, co do której zostały przedstawione pewne i twarde zarzuty, a także została ona już przesłuchana przez prokuraturę bądź do tego przesłuchania ma dojść w krótkim czasie. Co robić kiedy prokuratura postawiła zarzuty? Jeśli dotarło do nas pismo odnośnie tego, że prokuratura postawiła zarzuty to w takim wypadku absolutnie nie można panikować. Warto pamiętać, że nie warto również od razu przyznawać się do postawionych zarzutów, gdyż prawo do obrony jest najsilniejsza bronią w tego typu nagłych wypadkach. Jeśli jesteśmy świadomi tego iż oskarżenia są niesprawiedliwe mamy wówczas pełne prawo do obrony, a nawet do całkowitego oczyszczenia się z zarzutów. Warto również panować nad sobą podczas przesłuchania, gdyż często zdarza się iż pod wpływem emocji i silnego zburzenia jakie towarzyszy tego typu sytuacjom, możemy powiedzieć coś, czego byśmy normalnie nie powiedzieli i istnieje duże ryzyko, że może to zostać wykorzystane przeciwko nam. Warto również pamiętać, że w takich przypadkach mamy pełne prawo do skorzystania z pomocy adwokata, którego możemy zorganizować we własnym zakresie, bądź możemy poprosić o przyznanie nam go z urzędu. W takich sytuacjach warto pamiętać, że to nasz interes jest najważniejszy, więc trzeba powziąć wszelkie możliwe środki co do tego, by oczyścić się z zarzutów, a jednocześnie oczyścić nasze dobre imię. Panika i pośpiech z pewnością w takich sytuacjach nie są wskazane. Nawigacja wpisu
22:10 MyszPress (Zawiercie – Częstochowa) Prokuratura Okręgowa w Częstochowie postawiła Rafałowi K. obecnie sprawującemu funkcję Starosty Powiatu Zawierciańskiego zarzuty karne sfałszowania dokumentu, poświadczenia nieprawdy pod dokumentem oraz posługiwania się sfałszowanym dokumentem jako prawdziwym. Zarzuty dotyczą roku 2008, kiedy obecny starosta był jeszcze zwykłym radnym powiatowym z NAW (Niezależna Alternatywa Wyborcza). Starosta przyznał się do zarzucanego mu czynu. Po Ryszardzie M. obecnym Prezydencie Zawiercia to już drugi najważniejszy polityk NAW z zarzutami karnymi. (Zawiercie – Częstochowa) Prokuratura Okręgowa w Częstochowie postawiła Rafałowi K. obecnie sprawującemu funkcję Starosty Powiatu Zawierciańskiego zarzuty karne sfałszowania dokumentu, poświadczenia nieprawdy pod dokumentem oraz posługiwania się sfałszowanym dokumentem jako prawdziwym. Zarzuty dotyczą roku 2008, kiedy obecny starosta był jeszcze zwykłym radnym powiatowym z NAW (Niezależna Alternatywa Wyborcza). Starosta przyznał się do zarzucanego mu czynu. Po Ryszardzie M. obecnym Prezydencie Zawiercia to już drugi najważniejszy polityk NAW z zarzutami karnymi. - Mogę potwierdzić, iż obecnemu staroście zawierciańskiemu został przedstawiony zarzut, sfałszowania dokumentu i posługiwania się nim, jako autentycznym. Sprawa dotyczy czynów z 2008 roku i ma związek z przetargiem na dzierżawę nieruchomości. Potwierdzam również, że podejrzany Rafał K. przyznał się do stawianego mu zarzutu – mówi nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie prowadzi śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników starostwa powiatowego w Zawierciu w związku z budową Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Śledztwo jest prowadzone już prawie 2 lata. W sprawie przesłuchanych zostało kilkudziesięciu świadków i zebrano setki stron materiału dowodowego. - Nie można wykluczyć, że w postępowaniu prowadzonym w sprawie niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień zostaną postawione zarzuty – dodaje Prokurator Ozimek. Przypomnijmy najważniejsze wątki śledztwa sorowskiego. Po pierwsze sprawa antydatowania oferty firmy BRUKO- BUDOWA Henryka Kamińskiego. Oferta przetargowa wpłynęła po terminie, a ówczesna naczelniczka Wydziału Gospodarki Mieniem Powiatu i Zamówień Publicznych Martyna Bogusz miała zmuszać swojego bezpośredniego podwładnego Jacka Kalinowskiego do jej antydatowania, a tym samym poświadczenia nieprawdy pod dokumentem. Jak dowiedzieliśmy się na tę okoliczność świadkowie złożyli obszerne zeznania, a śledczy mają dokumenty potwierdzające te nieprawidłowości. Kolejny wątek to próba ustawiania przetargu na roboty, które już zostały wykonane. Mówimy tu o serwerowni SOR i budowie ściany działowej pomieszczenia. Ściana została już dawno wykonana, a inspektor nadzoru z ramienia firmy sprawującej zadania inwestora zastępczego na inwestycji SOR Eugeniusz Pradela wspólnie z pracownikami starostwa miał dostosowywać elementy zamówienia publicznego tak, aby przetarg wygrała firma, która już roboty wykonała. Ważne pozostaje to, iż starosta Rafał Krupa o całej sprawie został poinformowany przez jednego z pracowników starostwa, który nie godził się na ustawianie przetargu. Zarówno osoba ta, jak również inni świadkowie tamtych wydarzeń złożyli obszerne zeznania do śledztwa, które prowadzi Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. Spraw związanych z nieprawidłowościami przy budowie SOR było znacznie więcej. Ówczesny Wicestarosta Jan Grela i główny koordynator zadania z ramienia inwestora – powiatu zawierciańskiego nie godził się na odbiory obiektu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Samorządowiec wytykał szereg usterek, niedoróbek, fuszerek, niezgodności w dokumentacji inwestycyjnej i jej niekompletność w zakresie odbiorowym. Grela odmawiał odbioru inwestycji, na której prace jeszcze trwały. Czas naglił i niewygodny wicestarosta został odwołany ze stanowiska. Wkrótce po tym Rafał Porc, który zajął jego miejsce na fotelu wicestarosty dokonał odbioru Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Sprawa była i jest bardzo głośna, a smród ciągnie się za nią do tej pory. Nieszczęsne lądowisko SOR gdzie miano zmuszać pracownika starostwa do antydatowania oferty przetargowej na jego wykonanie do dzisiaj świeci pustkami jak zresztą cały zawierciański SOR. Płyta obiektu, za którą starostwo zapłaciło ponad złotych nie nadawała się do użytku już po zimie. Jak dowiedzieliśmy się i pisaliśmy o tym na łamach KZ koszt naprawy przewyższył jej wartość, bowiem oscylował w granicach złotych. Co prawda koszt naprawy, a w zasadzie zrobienia wierzchniej warstwy płyty od podstaw poniosła BRUKO – BUDOWA, która wygrała przetarg na jej wykonanie, ale jak dowiedzieliśmy się do dzisiaj nowe lądowisko po generalnym remoncie nie zostało odebrane. Jedyne takie miasto i powiat w Polsce Nie znamy drugiego przypadku w Polsce gdzie prezydent miasta i starosta mieliby postawione zarzuty, w tym samym czasie. Dwóch najważniejszych polityków samorządowych to osoby, o których należy pisać Ryszard M. i Rafał K. Obaj jednak startują w najbliższych wyborach samorządowych do rady powiatu. Ryszard M. ma prokuratorski zakaz przebywania na terenie Starostwa Powiatowego w Zawierciu i UM Zawierciu. Nawet gdyby zdobył mandat radnego, nie może wejść do budynku starostwa. Nie złoży więc ślubowania i jego mandat wygaśnie. Obaj samorządowcy, których twarze musimy pokazywać z czarnym paskiem na oczach to 2 najważniejszych polityków NAW – u. Kilka tygodni temu zastawialiśmy się, czy NAW można nazywać organizacją przestępczą. Znak zapytania w takim zdaniu to coraz wyraźniej widać, zbędna kurtuazja. Marcin Wojciechowski Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.
JESTEM PODEJRZANYM – CO ROBIĆ?W naszym życiu zdarzają się sytuacje, gdy na skutek działania, czy to naszego, bądź też innych osób, lub też zupełnie przypadkowo, wzbudzamy zainteresowanie organów ścigania. Przy zaistnieniu takich okoliczności zawsze powinno się interweniować. Nasza bierność w przypadku bycia podejrzanym może nam tylko zaszkodzić. Dlatego też tak ważna jest znajomość naszych praw i obowiązków dotyczących padających na nas podejrzeń, jak również wiedza o czynnościach jakie mogą być wobec nas prowadzone. Powinniśmy także znać granice potencjalnego ograniczania naszych swobód obywatelskich, a także granice działania organów ścigania przy dokonywaniu wszelkich czynności wobec naszej osoby. Czas gra zawsze na Twoją niekorzyść. Im szybciej podejmiesz decyzje o konkretnym działaniu, celem ochrony swoich praw, tym łatwiej będzie bronić Twojego interesu, zarówno Tobie jak również Twemu podejrzanego uważa się osobę, której zostały przedstawione zarzuty przez policjanta, bądź prokuratora, jak również osobę, która została przesłuchana w charakterze podejrzanego przez te organy. Od podejrzanego należy odróżnić osobę podejrzaną. Osoba podejrzana, to taka, którą podejrzewa się o popełnienie przestępstwa, prowadzone są wobec niej jakieś czynności, niemniej jednak nie zostały przedstawione jej żadne zarzuty, jak również nie została przesłuchana w charakterze i najważniejszą zasadą, którą trzeba się kierować w przypadku bycia zarówno podejrzanym, jak również oskarżonym, czy tymczasowo aresztowanym jest prawo do obrony i odpierania oskarżeń/podejrzeń nam zarzucanych. Nigdy nie słuchaj, gdy ktoś mówi Ci, że nie masz żadnych praw, albo straszy Cię poważnymi konsekwencjami w przypadku nieprzyznania się do winy. Pamiętaj, że tak długo, jak Twoja wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem Sądu, tak długo korzystasz z domniemania niewinności. Twoim prawem, a wręcz obowiązkiem jest bronić swojego dobrego imienia oraz swoich racji i nikt nie może Cie w tym zakresie ograniczać! Twoje prawo do obrony zostało wprost wyrażone w Konstytucji RP (art. 42 ust 2). Wynika z tego nie tylko możliwość samodzielnego sprawowania obrony, ale również korzystanie z pomocy CZYM NALEŻY ZAWSZE PAMIĘTAĆ W NAGŁYCH WYPADKACH:Nigdy nie przyznawaj się do stawianych Ci zarzutów. Jest to Twoje podstawowe prawo i broń przed niesprawiedliwymi oskarżeniami. Pamiętaj, że brak przyznania się nie powoduje dla Ciebie negatywnych konsekwencji. Zawsze możesz potem jeszcze zweryfikować swoje stanowisko w tej kwestii. Często zdarza się, że pod wpływem nagłego wzburzenia, jakim z pewnością jest przesłuchanie w charakterze podejrzanego, zdarza nam się stracić panowanie nad sobą i powiedzieć coś czego normalnie byśmy nie powiedzieli, a nawet przyznać się do zrobienia czynu którego nie popełniliśmy. Pamiętaj, że Twoim elementarnym prawem, jako osoby podejrzanej jest prawo odmowy zeznań. W każdym momencie masz prawo domagać się umożliwienia Ci kontaktu z adwokatem, czy to bezpośrednio czy też za pośrednictwem telefonu. Zawsze warto skonsultować swoją sytuacje z adwokatem, który ma doświadczenie w podobnych sprawach i wiedze w zakresie możliwych rozwiązań problemu. Pamiętaj, że to Twój interes jest najważniejszy i to o Twoje życie chodzi, dlatego też nie staraj się nikomu własnym kosztem pomagać, czy też ułatwiać pracy w trakcie przesłuchiwania Cie w charakterze toczącym się postępowaniu przygotowawczym i fakcie bycia podejrzanym dowiadujemy się przeważnie na skutek skierowanego do nas wezwania do stawienia się na przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Niezależnie od tego czy wiesz czego dokładnie dotyczy sprawa – zawsze warto skontaktować się telefonicznie z odpowiednią jednostką policji czy też prokuratury i dowiedzieć się z jakiego rodzaju sprawą mamy do czynienia. Dobrze jest też potwierdzić swój udział w postępowaniu jako właśnie podejrzanego. Policjanci oraz prokuratorzy także są ludźmi i nie raz zdarzało się, że osoba w ogóle nie związana z daną sprawą była wzywana w charakterze krokiem, jaki warto podjąć przed rozpoczęciem przesłuchania jest zrobienie rozeznania. Dobrze znać swoje prawa i obowiązki. Jeśli czytasz ten artykuł – jesteś na dobrej drodze, aby uzyskać niezbędną wiedzę w tym O SKAZANIE BEZ ROZPRAWY (ART. 335 do zasady, zadaniem zarówno prokuratora, jak również przesłuchujących Cie funkcjonariuszy policji będzie próba wykazania, że jesteś właśnie tą osobą, której szukają. Dlatego też możesz spotkać się z sugestiami, iż przyznanie się do winy będzie dla Ciebie rozwiązaniem najkorzystniejszym, że dalsze prowadzenie postępowanie przygotowawczego może Ci tylko zaszkodzić, natomiast teraz masz jedyną szansę przyznania się do winy ,,na korzystnych warunkach”. Nic bardziej mylnego. Na każdym etapie postępowania przygotowawczego dysponujesz prawem do złożenia wniosku o skazanie bez rozprawy (art. 355 jednak korzystanie z tej możliwości powinno być zawsze poprzedzone całościowym zapoznaniem się z zebranym już w sprawie materiałem dowodowym. Prokurator przesyłając do sądu akt oskarżenia, może do niego dołączyć dodatkowo taki wniosek, zawierający także propozycje uzgodnionych z oskarżonym kar lub środków karnych.. Aby można było skutecznie wnosić o skazanie bez rozprawy, musi był łącznie spełnionych kilka przesłanek:oskarżonemu przypisane jest popełnienie występku, okoliczności popełnienia przestępstwa nie mogą budzić wątpliwości, postawa oskarżonego wskazuj, że cele postępowania zostaną powyższe warunki są spełnione, a zebrany materiał dowodowy oraz wyjaśnienia oskarżonego nie budzą wątpliwości, nie przeprowadza się już żadnych czynności dowodowych w postępowaniu O WARUNKOWE UMORZENIE POSTĘPOWANIA (ART. 336 wskazać, iż wobec Twojej osoby, zarówno prokurator jak też funkcjonariusz policji, mogą wystąpić z wnioskiem do Sądu o warunkowe umorzenie postępowania ( zgodnie z art. 336 Niestety, informacja o takiej możliwości bardzo rzadko dociera do podejrzanego. Aby można było starać się o skorzystanie z tej instytucji, często wystarczy, że czyn o który jesteś podejrzewany nie jest nadto szkodliwy, okoliczności w jakich doszło do jego popełnienia nie budzą wątpliwości, natomiast Twoje dotychczasowe zachowanie pozwala sądzić, że nie będziesz łamał prawa w przyszłości i co najważniejsze – nigdy przedtem nie byłeś karany. Jako podejrzany, powinieneś pytać o możliwość właśnie takiego rozwiązania sprawy. Jest to o tyle ważne, że warunkowe umorzenie postępowania nie jest z danymi opublikowanymi przez Prokuraturę Generalną, z instytucji warunkowego umorzenia postępowania w 2014 roku skorzystało 26 161 podejrzanych. ( źródło: PG-P1K SPRAWOZDANIE z działalności powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury w sprawach karnych za rok 2014)NIEZBĘDNIK PODEJRZANEGO:w każdym czasie możesz starać się o uzyskanie zgody prowadzącego na wgląd do akt postępowania( z możliwością odmowy) (art. 156 masz prawo do zaznajomienie na żądanie z materiałem dowodowym kończonego dochodzenia/śledztwa (art. 321 zawsze możesz złożyć stosowne wyjaśnienia(art. 300 masz prawo odmówić składania wyjaśnień, możesz także nie odpowiadać na konkretne pytania bez podawania przyczyny (art. 300 możesz składać wnioski dowodowe (art. 300 możesz żądać zapoznania się z materiałami postępowania po jego zakończeniu (art. 300 masz prawo żądać przesłuchania z udziałem Twojego obrońcy (art. 301 masz prawo do znajomości zarzutów, jakie powinny być Ci przedstawione ( art. 313 § 1 i 2 masz prawo do doręczenia Ci postanowienia o powołaniu biegłego i zapoznanie się z opinią eksperta ( art. 318
We wtorek rano warszawski adwokat Piotr B. został przesłuchany w charakterze podejrzanego, w ramach dochodzenia wszczętego miesiąc wcześniej w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Czytaj: Będzie postępowanie wobec mec. Barczaka. Adwokat nawoływał do spluwania w twarz funkcjonariuszom Straży Granicznej - Podejrzanemu został przedstawiony zarzut publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia Komendantów Straży Granicznej. Z ustaleń dochodzenia wynika, że podejrzany w dniu 25 sierpnia 2021 r. opublikował za pośrednictwem internetowego portalu społecznościowego wezwanie do popełnienia przestępstw na szkodę tych funkcjonariuszy. Dokonał również znieważenia wskazanych osób, określając je słowem uznanym powszechnie za obelżywe - przekazała prokurator Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka tej instytucji. Czytaj: "Widłami bym gonił". "Miałem tylko cztery pomidory i boczek. Zjedli". Reportaż z pogranicza Podejrzany podczas przesłuchania nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień. Wszczęcie postępowania w tej sprawie polecił zastępca Prokuratora Generalnego Krzysztof Sierak. O jakie wpisy chodzi? Adwokat umieścił na Twitterze zdjęcia przedstawiające szefa podlaskiego oddziału SG płk. Andrzeja Jakubaszka oraz Komendanta Głównego Straży Granicznej gen. dyw. SG Tomasza Pragi. To drugie opatrzył podpisem, że jest to osoba, która jest "bezpośrednio odpowiedzialna za torturowanie uchodźców w Usnarzu Górnym". "Wiecie, co robić, kiedy spotkacie ich na ulicy" - skomentował. Zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie złożył wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik. Mecenas w kolejnych postach na Twitterze pisał: "Fun fact. Wrzuciłem zdjęcia dwóch funkcjonariuszy SG odpowiedzialnych z torturowanie uchodźców i napisałem «wiecie, co robić, kiedy spotkacie ich na ulicy» uznając za jasne, że tym mendom należy się splunięcie w twarz (lub pod nogi), bo hańbią polskie państwo i polski mundur". Czytaj: Straż graniczna złapała cztery osoby szmuglujące migrantów do Polski przez granicę z Białorusią Palestra również reaguje Na słowa te zareagował prezes Naczelnej Rady Adwokackiej mec. Przemysław Rosati. W rozmowie z TVP Info w czwartek poinformował o skierowaniu sprawy adwokata do rzecznika dyscyplinarnego. - Zapoznałem się z tą sprawą i moja reakcja była natychmiastowa i zdecydowana: jeszcze wczoraj skierowałem otrzymane materiały do Rzecznika Dyscyplinarnego Adwokatury celem podjęcia stosownych czynności w postępowaniu dyscyplinarnym - powiedział.
Sąd Najwyższy 8 marca 2018 r. wydał wyrok w sprawie księgowej, która została zwolniona dyscyplinarnie i przeciwko której wszczęto postępowanie karne oraz postanowieniem prokuratorskim przedstawiono jej zarzuty popełnienia przestępstwa. Księgowa nie zgodziła się z zarzutami pracodawcy i sąd I instancji przywrócił ją do pracy. Czy miał rację? Czy można przywrócić pracownika do pracy, wobec którego wszczęto postępowanie karne? Dowiedz się, co postanowił Sąd dotyczyła sprawa? Kobieta zatrudniona jako główna księgowa Spółdzielni Mieszkaniowej została zwolniona dyscyplinarnie, gdyż – jak to wskazywał pracodawca w piśmie dotyczącym jej zwolnienia – nie przygotowała ona w terminie sprawozdania finansowego za poprzedni rok, obowiązkowego dla tego typu podmiotów na podstawie przepisów o rachunkowości. Ponadto spółdzielnia wskazała kilka innych zarzutów, niekiedy bardzo poważnych (jak np. dokonanie przelewu kilkunastu tys. zł na rzecz jednej z firm, podczas, gdy usługi oznaczone w fakturze wystawionej przez tą firmę miały nie zostać wykonane, czy przedłożenie dokumentów zwanych „bilansem” zarządowi spółdzielni, które znacząco różniły się od zestawienia przekazanego biegłemu sądowemu do innego procesu, którego stroną była spółdzielnia). W toku procesu okazało się, że byłej księgowej prokuratura przedstawiła zarzuty popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych z art. 296 Kodeksu karnego. Co orzekły sądy? Była księgowa odwołała się od tej decyzji pracodawcy i w sądzie I instancji uzyskała korzystny wyrok – została przywrócona do pracy. Sąd uznał, że przyczyny wskazane przez spółdzielnię nie zostały należycie udowodnione, tym bardziej, że dokumenty bilansowe – jak się okazało w procesie – zostały jednak przygotowane przez pracownicę i miały być przekazane członkowi zarządu spółdzielni. Ponadto z zeznań świadków miało wynikać, iż kobieta ta była sumiennym pracownikiem, przekazując na żądanie zarządu na przestrzeni wielu lat przed jej zwolnieniem odpowiednie dokumenty rachunkowe. U przełożonych miała opinię bardzo dobrego pracownika. Wykonywała swoje obowiązki terminowo i prawidłowo, a biegli rewidenci dobrze oceniali przygotowane przez powódkę sprawozdania finansowe. Sądy nie wzięły też pod uwagę postanowienia prokuratorskiego o wszczęciu postępowania karnego. Apelacja pozwanej spółdzielni została oddalona, a do Sądu Najwyższego trafiła jej skarga kasacyjna. Jakie było rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego? Sąd Najwyższy nie uznał jednak sprawy za dostatecznie rozpoznaną, uchylił wyrok apelacyjny i nakazał powtórzenie procesu. Jego zdaniem, ustalenia, zgodnie z którymi zarzuty wskazane z piśmie rozwiązującym umowę o pracę miały być niezgodne z prawdą, nie są precyzyjne. Zarząd prosił księgową o przedstawienie bilansu – który jest w myśl przepisów o rachunkowości zestawieniem aktywów i pasywów na określony dzień. Bilans jest dokumentem niezależnym od sprawozdania finansowego. Zaś powódka poinformowała zarząd, że bilansu nie ma – podczas, gdy pewne zestawienia były już sporządzone. Istotne jest więc wyjaśnienie, czy i w jakim zakresie była księgowa wykonała polecenia zarządu oraz czy ewentualne niewykonanie czynności służbowych stanowiło ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. SN podkreślił, że do obowiązków głównego księgowego należy wyjaśnienie sensu pytań sformułowanych przez zarząd, jeśli z punktu widzenia ustawy o rachunkowości są one nieprecyzyjne. Wiedza zatrudnionego specjalisty w dziedzinie rachunkowości nie może stanowić instrumentu pozwalającego na unikanie wykonania poleceń służbowych. Wykorzystywanie swojej przewagi wynikającej z posiadanej wiedzy specjalistycznej to działanie wbrew interesowi pracodawcy – wskazał SN. Ponadto SN przypomniał, że przeciwko byłej księgowej wszczęto postępowanie karne i postanowieniem prokuratorskim przedstawiono jej zarzuty popełnienia przestępstwa. W tej sytuacji należy poważnie rozważyć, czy w takich warunkach zasadne jest przywrócenie pracownicy do pracy, co zasądziły sądy obu instancji. SN stwierdził, że celem zatrudniania każdego pracownika jest jego praca wykonywana na pożytek pracodawcy, a więc praca sumienna i staranna, z dbałością o dobro zakładu pracy i jego mienie. Przywrócenie do pracy służy wykonywaniu obowiązków pracowniczych właśnie w taki sposób i z tego punktu widzenia istotne jest, czy pracownik daje takie gwarancje. Dla oceny tej nie pozostaje obojętne przedstawienie w postępowaniu karnym pracownikowi zarzutów związanych z ze sposobem wykonywania obowiązków pracowniczych, choćby ta okoliczność ujawniła się po rozwiązaniu stosunku pracy. Oczywiście to nie przedstawienie zarzutów przesądza o popełnieniu przez pracownika zarzucanych mu czynów, ale prawomocny wyrok skazujący, jednakże fakt ten nie może być pomijany w szczególności, gdy formalna treść zarzutów wypełnia przesłanki ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych – zauważył Sąd. Do oceny tych przesłanek uprawniony jest samodzielnie sąd pracy bez względu na brak wyroku skazującego. Innymi słowy, nie można ignorować ujawnienia okoliczności wywołujących wątpliwości co do prawidłowego wykonywania przez pracownika obowiązków pracowniczych po przywróceniu do pracy, jeśli wskazują na to w sposób pewny okoliczności wskazywane przez pracodawcę. Gdyby te wątpliwości okazały się uzasadnione, przywrócenie do pracy należałoby uznać za sprzecznie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem pracy, a prawo pracownika musiałoby ustąpić przed innym prawnie chronionym dobrem - prawem pracodawcy niezatrudniania pracownika, który może zagrażać jego istotnym interesom – uznał w konkluzji SN. Za naruszenie art. 8 Kodeksu pracy uznać należy przywrócenie do pracy pracownika, którego zawinione zachowania, ujawnione po rozwiązaniu stosunku pracy, obiektywnie stanowią uzasadnioną podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Jest to sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa. Wyrok Sądu Najwyższego z 8 marca 2018 r., syg. II PK 8/17 KOMENTARZ EKSPERTA: Michał Culepa, prawnik, specjalista z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, doświadczony trener i wykładowca Przedstawienie zarzutów popełnienia przestępstwa niedopełnienia obowiązków służbowych wskazuje, że podejrzenie naruszenia swoich obowiązków w sposób uzasadniający zwolnienie dyscyplinarne, jest zasadne. To oznacza, że zasądzenie w takich warunkach przez sąd pracy przywrócenia zwolnionego w ten sposób pracownika do pracy może być uznane za sprzeczne z art. 8 kp (ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa). W takich warunkach pracodawca może odwołać się od tego wyroku, gdyż orzeczenie – gdy sąd uznaje jednak zwolnienie dyscyplinarne za niedostatecznie uzasadnione – w takich warunkach powinno dotyczyć tylko odszkodowania za niezasadne zwolnienie Michał Culepaprawnik, specjalista z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, współpracownik merytoryczny największych wydawnictw prawniczych. Doświadczony trener i wykładowca.
kiedy prokurator stawia zarzuty